Coolinarna STREFA
blog kulinarny

Placek Jojo (Stefanka)

Autor: COOLinarna Strefa | Data publikacji: 29 kwietnia 2013 16 komentarzy

To ciasto jest pyszne, trochę podobne do Rafaello (ale tylko trochę). Placki miodowe nadają lekko karmelowy posmak. Masa budyniowa nie zawiera jajek a kaszę (dla mnie jest to na plus). Pieczenie placków miodowych jest nieco czasochłonne, ale z tego przepisu wychodzi całkiem spora blacha - starczy dla wielu łasuchów (chyba). :) Odkąd pamiętam znam to ciasto pod nazwą placka Jojo, ale znam kilka osób, które po spróbowaniu tego ciasta nazwały je Stefanką, dlatego w nazwie przepisu zamieściłam obydwie nazwy. :)

Placek Jojo (Stefanka)

PRZEPIS
(na dużą prostokątną blachę)


Temperatura pieczenia: 190oC | Czas pieczenia: ok.20 min.


Print Friendly and PDFPlacki miodowe
  • 3,5 szkl. mąki pszennej
  • 3/4 szkl. cukru 
  • 2 jajka
  • 50 g margaryny
  • 3 łyżeczki miodu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Masa
  • 3/4 l mleka
  • 7 łyżek kaszy manny
  • 1 szkl. + 2 łyżki cukru
  • 200 g masła
  • ekstrakt waniliowy lub migdałowy
  • 2-3 łyżki wiórków kokosowych (można pominąć)
Polewa czekoladowa
  • 3 czubate łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki gorącej wody
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła
Przygotowanie
  1. Ciasto. Zagnieść ciasto kruche z podanych składników. Podzielić na 4 części, każdą część ciasta wyłożyć na blaszkę i dobrze rozwałkować (natłuszczoną lub na papier do pieczenia) i upiec na złoty kolor.
  2. Krem. Mleko zagotować, wsypać kaszę, cukier i wiórki kokosowe. Zamieszać i całość chwilę pogotować aż zgęstnieje. Zestawić z ognia, ostudzić. Masło utrzeć i połączyć z ugotowaną, przestudzoną masą, dodać ekstrakt waniliowy. Placki przełożyć przygotowanym kremem.
  3. Polewa czekoladowa. W małym rondelku wymieszać cukier puder, kakao i wodę. Chwilę pogotować. Zdjąć z ognia. Dodać masło. Mieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. Jeszcze ciepłą polewą polać ciasto.
    Przygotowane ciasto wstawić do lodówki na co najmniej dwa dni. Placki miodowe w tym czasie zmiękną.


    Smacznego



    Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF


    16 komentarzy :

    1. Uwielbiam to ciasto, bardzo dużo go jadłam jak byłam jeszcze w szkole :) Zupełnie o nim zapomniałam - dziękówa za przypomnienie :) śliczne zdjęcia.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. A proszę bardzo, polecam się na przyszłość. Może coś jeszcze uda mi się przypomnieć. :)

        Usuń
    2. bardzo lubię to ciasto ;))

      OdpowiedzUsuń
    3. też znam to ciacho pod nazwą "Stefanka". nie wiem za to, skąd JoJo.
      Dziwna nazwa :p
      pięknie wygląda Twoja wersja.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. A dlaczego "Stefanka"? ;) A jeśli chodzi o etymologię nazwy "Jojo" to mam nadzieję, że nie ma związku z efektem jojo.... :/ ;)

        Usuń
    4. Już sam wygląd tego ciasta świadczy o tym jak smakuje :)pyszności

      OdpowiedzUsuń
    5. A u nas miało nazwę Sybirak ;-)

      OdpowiedzUsuń
    6. A w jakiej temperaturze piecze sie te miodowe placki i czy trzeba kazdy osobno piec?
      Wyglada swietnie :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Czy na pewno ma być tylko 50g margaryny?? Ciato w ogóle nie chce się zasklepić....

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ciasto jest twardawe... Proszę dodać może trochę więcej margaryny. Szklanka szklance nierówna...

        Usuń
    8. Witam na jakiej paterze najlepiej upiec to zgniecione ciasto ? Przepraszam,ze pytam dopiero się uczę piec

      OdpowiedzUsuń
    9. Witam na jakiej blaszy najlepiej upiec te rozrobione ciasto ? Przepraszam dopiero sie uczę

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie ma za co przepraszać. Nie ma głupich pytań. :) Człowiek całe życie się czegoś uczy (a przynajmniej powinien ;) ).

        Blaszka duża, prostokątna, ok. 25x30cm. Powodzenia! :)

        Usuń
    10. Mozliwe, ze krem mi sie zwazyl?

      OdpowiedzUsuń